
Polowanie na pierścienie Einsteina
Za czasów szkolnych bardzo chciałem pracować przy projekcie pokroju CERN. W dużym ośrodku, biorąc za lewar technologię — odkrywać i poznawać, jak działa świat wokół nas.
Takim projektem dla mnie będzie LSST — Large Survey of Space and Time.
Żyjemy w bardzo ciekawych czasach dla kosmologii i astronomii. Rejestrujemy zdjęcia zderzeń masywnych czarnych dziur, odkrywamy egzoplanety podobne do Ziemi, sięgamy dzięki teleskopowi Jamesa Webba na krańce obserwowalnego wszechświata — a tam znajdujemy rzeczy, które nie pasują do wiedzy, którą dziś mamy. A to zmusza nas do stawiania nowych hipotez i korygowania modeli.
LSST będzie kolejnym eksperymentem, który wywróci stolik w działach fizyki.
Ten przegląd będzie realizowany przez gigantyczną kamerę, która z wielką precyzją, każdej nocy skanować będzie południowe niebo nad obserwatorium w Andach — Rubin Observatory. Szerokokątne obserwacje prowadzone przez 10 lat. Jako ludzkość nagramy poklatkowy film z ewolucji wszechświata.